10 POWODÓW DLACZEGO WARTO ODWIEDZIĆ DOMKI U BRONKI.

10 POWODÓW DLACZEGO WARTO ODWIEDZIĆ DOMKI U BRONKI.

domki u bronki

Wystarczyły trzy dni, bym całkowicie zakochała się w tym miejscu. Widok z kuchni (i nie tylko) na ośnieżone Tatry był niesamowity !  W   opisie  na stronie http://www.domkiubronki.pl nie kłamią, że mają jeden z lepszych widoków. Przede wszystkim zaintrygowało mnie jedno zdjęcie, z pokoju widać spektakularną panoramę – mężu pakujemy się ! Trzeba to sprawdzić.

Chcieliśmy spędzić spokojny weekend z naszym synem (czasami się da na spokojnie) i naszymi dwoma psiakami. Zadzwoniłam do Pani właścicielki z pytaniem, czy akceptują zwierzęta domowe. Zgodziła się.

DOMEK

Dostajesz do dyspozycji cały piękny pachnący drewnem domek. Jest piętrowy. Na paterze znajduje się łazienka, kuchnia i salon z kominkiem ! (ten kominek to kolejny powód). Na piętrze znajdują się dwie duże sypialnie. Wyposażenie kuchni jest standardowe. Wszystko czego będziemy potrzebować, by zrobić sobie posiłki znajdziemy w kuchni.

KOMINEK

Mieszkam w bloku, możliwość zamieszkania w domku z kominkiem, jest dla mnie wyjątkowym przeżyciem. Paweł zajmował się obsługą kominka, a ja potrafiłam na kilka minut zupełnie odpłynąć myślami, spoglądając w palący się ogień.

WŁAŚCICIELE

To powinien być punkt pierwszy !!! Niezwykle życzliwi, serdeczni i szczerzy ludzie. Odniosłam wrażenie, że aż za serdeczni, bo to ciężki biznes – nigdy nie wiesz na kogo trafisz. Ja mocno trzymam kciuki, że ich Domki będą wynajmować ludzie, którzy naprawdę potrzebują wyjątkowo ciepłego, rodzinnego a zarazem spokojnego miejsca. Nasz Adaś od razu złapał Panią Ewę za rękę i dał się „porwać” na spacer po domku.

WIDOK

Najlepszy z możliwych ! Niepowtarzalny i zachwycający zarazem. Pieniński Park Narodowy, a tuż za nim TATRY !!! oraz te w pobliżu pagórki, pola. Budziłam się tuż przed wschodem słońca, by posłuchać ciszy. Spacerowałam z kubkiem gorącej kawy i aparatem w dłoni. Psy biegały wolno i nawet one, zdawało się – zwolniły.

PRAWDZIWY RELAKS

Widok to jedno, ale stan umysłu to drugie. Tam naprawdę człowiek zwalnia. Wyciszasz się i nie obchodzi Ciebie prawie nic! Ewentualnie zapas zimnego piwa w lodówce. Bo smak piwa z sokiem imbirowym, popijany na tarasie, był kapitalnie relaksujący!

OKOLICA

Zupełnie pod nosem, znajduje się piękna wieś Grywałd. Dawniej nosiła nazwę Zielony Las. Jest zachowana w bardzo tradycyjny sposób, można zauważyć, sporą troskę o drzewo i jego dodatki. A sąsiedzi, jakby bardziej uśmiechnięci.

PIENIŃSKI PARK NARODOWY

Mamy go na wyciągnięcie ręki. Przepiękny, malowniczy. Z Domków rzut beretem by iść na spacer, do lasu. Na jego terenie znajdziemy takie perełki jak :  Masyw Trzech Koron, Pieniny Czorsztyńskie, Pieninki, Przełom Dunajca. Nudzić się na pewno nie będziecie.

JEZIORO CZORSZTYŃSKIE WRAZ Z ZAMKAMI

Jestem pewna, że większość z Was była w tym miejscu. Ja już drugi raz i z przyjemnością pojadę trzeci ! Tym razem nie było nam dane zwiedzić zamku czorsztyńskiego (byliśmy za późno), ale z przyjemnością udaliśmy się na spacer w jego kierunku. A zachód słońca nad jeziorem, był zjawiskowy !!!

PALENICA

Po raz drugi odwiedzamy to miejsce. Wjeżdżamy kolejką i udajemy się na ścieżkę edukacyjną leśnych zwierząt. To opcja dla tych z dziećmi, sami we dwójkę spokojnie możecie pospacerować po szczycie, przystając w okolicznym „schronisku”a dokładniej – Restauracja Szałas Gronie- na pysznym obiedzie. Jeżeli lubicie, spacery widokowe to tam wam się spodoba.

ŚCIEŻKA W KORONACH DRZEW ( http://chodnikkorunamistromov.sk )

Dla nas tylko, 55 km i trafiamy w dosyć nowe miejsce ( pierwsze na Słowacji) w Czechach są dwie takie ścieżki. Marzyłam by tam pojechać. Zrobiliśmy dwie próby – obie zakończone niepowodzeniem. Przyjechaliśmy tam w niedzielę,  tłum ludzi nas odrzucił, zresztą pan policjant uprzejmie dodał, że na żadnym parkingu nie ma miejsc. Chcieliśmy być sprytniejsi, pojechaliśmy tam w poniedziałek, okazało się, że ten szturm ludzi nie był przypadkowy, ścieżka następnego dnia, przez kolejne 10 dni była zamknięta !! Początkowo byliśmy źli, ale szybko poprawiliśmy sobie humory, przepysznymi deserami w kolorowych kubeczkach.

Domki u Bronki zapisujemy na naszą listę miejsc, w które warto wrócić. Zdajemy sobie sprawę, że jest to nowe miejsce na mapie Polski, zatem tym bardziej chętnie wrócimy by się przekonać, że będzie warto spędzić tam co-najmniej tydzień.

Nasza ocena to 10/10 !

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *